3rd
lis

Posted by in Biznesowa

Przez rok pracowałam w gazecie „dom projekt” i powiem zgodnie z prawdą, że nie był to dla mnie dobry czasokres. Redakcja niekoniecznie mi sprzyjała. Całe to grono, które z pewnością myślało, że już jakiś czas pracuję w tej redakcji, że może mną gardzić w jaki sposób się chce. Niestety takie były reguły tej redakcji. Kierownictwo też niespecjalnie darzyło mnie zaufaniem. Dostawałam same proste zadania i w żaden sposób nie mogłam się tam pokazać, czy też pokazać wszystkim innym, że potrafię dużo więcej niż im się wydaje. Mieli mnie po prostu za przeciętną, młodą dziewczynę tuż po studiach. Nigdy w gazecie „dom projekt” nie udało mi się napisać tematu do kolumny o wnętrzach.

Żeby napisać tam artykuł trzeba było się bardzo dobrze zaprezentować. A bardzo dobrze wykazać znaczyło parzenie kawy i porządkowanie po wszystkich przez dwa lata. Może i jest tokomiczne, ale nie do końca. Ja dostawałam prawie same newsy do opracowania, które w żaden sposób nie mówią o tym, czy umiesz tworzyć czy nie, czy jesteś świetnym dziennikarzem. Nie decydowały praktycznie o niczym. Aż do czasu, kiedy złożyłam w tej redakcji wypowiedzenie. Pamiętam miny wszystkich pracowników, którzy usłyszawszy się o tym próbowali mnie namówić, że praca wręcz nie jest taka zła na jaką wygląda z perspektywy pierwszego roku. Wiedziałam o co chodzi, nie dałam się zaagitować. Chodziło o to, że gdy ja odejdę ktoś z pozostałychprzez pewien czas do kiedy nie znajdzie się zastępca za moją osobę, będzie zmuszony kontynuować kolumnę z wiadomościami, robić kawę i prowadzić inne jak najmniej dziennikarskie obowiązki, które ja pełniłam w reakcji „Ładny dom” od około roku. Ale dziś mówię im do zobaczenia i nie zamierzam tam wracać.

No tags for this post.

Sorry, comments for this entry are closed at this time.

© 2012 - Plus minus prawda - Powered by WordPress
Designed by Shauryadeep Chaudhuri - Coded by XHTML Valid